sobota, 3 maja 2014

Rozdział 21

Wysiadłam z samochodu i ruszyłam na posesję Niall'a.Gdy na niej byłam bałam się jak zareaguje Niall.No dasz sobie rade:) - pomyślałam.Zapukałam.Nic.Zapukałam kolejny raz.Nic.Walnełam ręką w drzwi.
-Już idę! -po chwili otworzył mi drzwi.
-Summy?
-Hej-w tym momencie moje buty były bardzo interesujące.
-Niall mógłbyś nas przenocować?
-Nas?-odwróciłam Mag w jego stronę.
-Jasne.Wchodź.
*Niall*
Sekunda...Czy ten debil wyrzucił ją z domu?!?!
-Niall mogę iść położyć Mag?-zaprowadziłem ją do mojej sypialni.Summy ułożyła ją na łóżku,pogłaskała parę razy po głowie i przykrywa jej kocykiem.Mała od razu zasneła.Zeszliśmy na dół do salonu.
-Nie wiem od czego zacząć...
-Od początku-powiedziała mi zdarzenia razem z jej emocjami i znowu się rozkleiła.Wtuliła się w mój tors.Tak jakby...jej tego brakowało?Głaskałem ją po plecach,pocieszająco.
-Myślę że muszę iść do lekarza z Mag.
-Skąd ksywka "Mag''?
-Od Margaret
-Małgosia
-Skąd wiesz?
-Moja daleka rodzina jest z Polski.
-Moja babunia jest polką
-A do kiedy zostaniesz?
-Do kiedy mogę?
-Nie wiem.Masz przecież rodzinę,a ja...Mam pomysł!...Idealny -dostałem olśnienia
-Jaki?
-Zostaniesz tu na stałe
-Jak?
-Będziemy współlokatorami!
-Ale ja nie chce...-mrukneła
 -Co?-nie rozumiem.Usiadła na mnie okradkiem i złożyła pocałunek na moich ustach.Położyłem moje ręce na jej biodrach.Mrukneła zadowolona.
-CZEŚĆ SKARBIE!!!-obydwoje się od siebie odlepiliśmy i spojrzeliśmy w kierunku holu
-H-harry.
-Tak a jak widzę przerwałem coś.
-Harry błagam wyjdź!
-Wyjdę z Margi! TYLKO!
-Koleś może idź do siebie bo widocznie jesteś zmęczony.
*Summer*
Niall podszedł do Hazzy.A ten dał mu z liścia.Nie mogłam na to patrzeć więc zamknełam oczy.Po około 6-8 minutach poczułam czyjeś ręce na moich kolanach.Niall.
-Co ty...(?)
-Ćwiczyłem samoobronę
 -Aaaaaaa
-Wiesz zmęczony jestem to może ja pójdę popilnować Mag a ty...idź się przebierz.-dopiero teraz usłyszałam że Mag płacze.
-Ok
-Drzwi na przeciwko sypialni.-on poszedł a ja zdałam sobie sprawę z tego że nie spakowałam piżamy.Kurwa.Ja man tylko bieliznę z koronką.No kurwa mać!Poszłam do łazienki,spakowałam szybki prysznic i założyłam czarną bieliznę z czerwoną koronką.Wyszłam z łazienki z ręcznikiem oplecionym przy moich pachach.Weszłam do sypialni a Niall śpiewał małej jakąś kołysankę
-Jest głodna-podał mi ją
-Z-zostań jak chcesz -zsunełam ręcznik na co jego oczy znacznie się powiększyły.
-Niall mógłbyś?
-Taaaa- rozpinał mój stanik BARDZO POWOLI.karmiłam ją przy cycu około 10 minut a ona zasneła.
-To dobranoc-otworzył drzwi.
-Niall?-odwrócił się w moją stronę.Poklepałam miejsce obok siebie.Usiadł tam gdzie wskazałam.
-Nie lubię spać sama-wyszeptałam.Chyba zrozumiał o co mi chodzi.
-Niall?
-Nie chce żebyś myślał że jestem dziwką albo że chcę tylko seksu albo cię wykorzystać.
-Nie myślę tak-pocałował mnie w policzek.Położyliśmy się ja tyłem do niego a on wtulił się w moje plecy.Dzieliła nas tylko bielizna.To mnie przerażało.

_______________________
NO 2 rozdziały dziennnie :D XD ten jest z tego powodu że nie chciałam tworzyć posta a napisać wam coś tutaj.Więc :
BŁAGAM PRZECZYTAJ!:
-Chciałabym żebyście napisali w komentarzach kogo ''byście woleli'.Ja mam już plan w głowie,ale chciałabym zobaczyć kogo wolicie.Jest opcja ANONIMOWY czyli że jeśli ktoś nie ma konta to przyciska tę opcje i może również napisać komentarz.
-Pisałam wam w jakimś rozdziale że Summy zmienia wygląd.Więc że na fonie nie mogłam nic edytować to jest to dopiero teraz :(
NO POCZYTAJ:
-Gdy weszłam na kompa i pojawiło się że mam tę komentarze do zatwierdzenia strasznie się ucieszyłam i napisałam wam ten rozdział :).Bałam się o hejty ale nie było ich więc.....

DZIĘKUJE!♥
Next w poniedziałek wieczorem.Myślę o drugim blogu :)

1 komentarz: